merelana (merelana) wrote,
merelana
merelana

Categories:

Юлиан Урсын-НЕМЦЕВИЧ (1757-1841)

Ну вот новый для меня поэт. Его когда-то немного переводил Рылеев, а больше не нашла. По-моему, зря не переводили, хотя и понятно, почему - участник всех польских смут от конца восемнадцатого до середины девятнадцатого века. По-моему, очередная порция песен западных славян мне на ближайшее время гарантирована.

Юлиан Урсын-НЕМЦЕВИЧ
(1757-1841)

ПЯСТ
Историческая дума

1.
Когда был свергнут Попель, к смерти дикой
Назначенный небесною десницей.
Народ, чтоб выбрать нового владыку,
Собрался на равнине под Крушницей..
2.
Над Гоплом – от племён славянских тесно,,
Тьмы копий, и щиты сверкают мрачно.
Пронзила княжья башня свод небесный
И тень её дрожит в воде прозрачной.
3
Согласья нет, когда толпа буянит,
Уходит время в стычки да беседы.
Подкрался голод, мор вот-вот настанет.
И чужаки творят повсюду беды.
4
Началом дел великих стало вече -
Приветил Бог тогда поляков племя.
Жил земледелец Пяст там недалече
Он чтил богов и добрым был со всеми.
5
Над Гоплом домик небольшой, но чистый,
И пасека при нем, как на ладони,
А возле дома клён стоял ветвистый,
Где аист свил гнездо в тенистой кроне.
6.
Хозяина любили все в округе –
За доброту и щедрость был в почёте.
Что ни весна – он каждый день при плуге,
И пищу, и покой ища в работе.
7.
Возрадовалась скромная дружина,
Когда он, по языческому праву,
Собрал гостей на постриженье сына,
Для всех устроил празднество на славу.
8.
И Пяст, и Репка, всех созвав соседей,
С утра сновали перед их приходом -
Столы ломились от обильной снеди
И чары щедро наполнялись мёдом.
9.
Был пир горой, и за столами тесно,
И подношеньям радовались боги...
...Два юных гостя, красоты небесной
Внезапно появились на пороге
10.
Хозяева, потупя очи скромно,
К столу ведут их, где всего в достатке
Людей всё больше. Для толпы огромной
И снедь найдется, и напиток сладкий.
11.
Откушав, скрылись юноши куда-то
Явленье их сочли все добрым знаком:
«Любим богами Пяст! Чего нам надо?
Да будет королем он всем Полякам!»
12.
Муж отвечал: «Большая мудрость, сила
Нужны, чтоб править по народной воле.
Оставьте в жизни Пяста всё, как было:
Соху его, и пасеку, и поле!» –
13.
Смеркалось. Пяст, под кроною густою,
Сидел в раздумьях, лоб подперши дланью.
Вдруг перед ним – сиянье золотое,
И давешних два гостя средь сиянья.
14
На жителей Небес похожи телом,
И крылья за спиной – белее снега.
Подобных нет их облаченьям белым,
А кудри пахнут радостью и негой.
15
И говорят ему: «Открой свой разум!
Бог видит всё с заоблачного трона,
И ангелов прислал к тебе с приказом,
Что взять ты должен польскую корону.
16
Так уважай Его святую волю,
Прекрасный путь открыл всему он роду,
Для дел великих предоставил поле
Несёт победу, славу и свободу!
17
Нет витязей храбрей, чем ваше племя,
Они прогонят варварские орды,
И на границах края, чтимых всеми,
Железные столбы поставят гордо.
18
Быть на престоле девять вам столетий.
Затем страной придут иные править.
И Польша – среди лучших стран на свете,
Князья чужие край ваш станут славить.
19.
Но приведет к мздоимству процветанье,
Междоусобье вызовет невзгоды.
Всё сгубят похотливые желанья -
Страну чужие разорвут народы.
20
Когда ж судьба ужасный лик свой явит =
Труба средь битвы загремит над вами,
Господь вас милосердьем не оставит,
Зажжёт он в мёртвом теле жизни пламя!» .
21
...Исчезли сквозь закатные расплывы,
Пяст замер в удивленье молчаливом,
И сладкий запах плыл неторопливо,
Как аромат фиалок днём дождливым.
22
Так размышлял до самого восхода.
Таким предстал он пред людской рекою,
Восславила его толпа народа,
И в королевские ввела покои.
23
Он - в мантии, в короне лучезарной,
На рукоять меча легли ладони,
Но, пахаря работе благодарный,
Свою соху он поместил при троне.
24
И молвил: «Братья! Воля пресвятая
По воле вашей скипетр мне вручила.
Живите, труд усердный почитая.
Меч и орало – в них вся наша сила!»

PIAST
Śpiew historyczny

1.
Gdy Popiel w chwilach okropnego zgonu,
Karzącej zbrodnie doświadczył prawicy,
Naród, chcąc wybrać następcę do tronu,
Zebrał się w pięknych równinach Kruszwicy.
2
Stały nad Gopłem Słowiany rozliczne,
Długie oszczepy, puklerze staliste;
Zamku Popielów wieże niebotyczne
Odbijaly się o jezioro czyste.
3
Gdzie wielkie mnóstwo, ciężko szukać zgody;
Na głośnych sporach czas upływał drogi;
Głód się czuć dawał, a obce narody
Szerzyły w Polsce najazdy i trwogi.
4
Ale Bóg dobry spojrzał na Polaków,
Bo ich do wielkich przeznaczeń gotował;
Wpośród Kruszwicy spokojnych wieśniaków
Był Piast, co bogów i ludzi miłował.
5
Dom jego szczupły, ale zewsząd czysty,
Za Gopłem małą pasiekę posiadał,
Cienił lepiankę jawor wiekuisty,
A na nim bocian gniazdo swe zakładał.
6
Znana sąsiadom była naokoło
I dobroć jego, i gościnna hojność:
Znajdował, lemiesz prowadząc wesoło,
W pracy swą żywność, w sumieniu spokojność.
7
Dzień nadszedł świetny dla skromnej drużyny,
Gdzie, jak pogańskie prawo nakazało,
Pierworodnego syna postrzyżyny
Obchodzić miano przez ucztę wspaniała.
8
Hoża Rzepicha i Piast nasz sędziwy
Od rana całym trudnią się obchodem:
Stół zastawiają tłustymi mięsiwy
I duże czary napełniają miodem.
9
W gronie przyjaciół zaczęły się gody,
Pierwszymi dary już uczczone bogi;
Gdy dwóch młodzieńców przecudnej urody
Wchodzi w gościnne biesiadników progi.
10
Piast i Rzepicha z - czołem nachylonym
Proszą, by miejsca chcieli zasiąść swoje;
Lud się gromadzi, a z tłumem zwiększonym
Mnoży się pokarm i słodkie napoje.
11
Po uczcie świetni zniknęli młodzieńcy,
A lud zgodnymi zawołał głosami:
"Piast luby bogom, po cóż czekać więcej?
Niech będzie królem, rządzi Polakami!"
12
"Większej - mąż rzecze - potrzeba mądrości,
"By berłem rządzić podług ludu woli;
"Zostawcie Piasta w szczęśliwej mierności
"Przy jego pługu, pasiece i roli!"
13
Gdy wieczór nadszedł, Piast, głowę na ręce
Oparłszy, siedział pod jaworu cieniem:
Znów przed dom jego ciż sami miodzieńce
Przyszli, światłości okryci promieniem.
14
Postać ich Niebian mieszkańców wskazuje:
Od barków śnieżne skrzydła się podnoszą,
Białe ich szaty do ziemi zstępują,
A ciemne włosy woń lubą roznoszą.
15
Rzekli do Piasta: "Pan, co mieszka w Niebie,
"Co zedrze wnukom twym błędu zasłonę,
"Aniołów swoich przysyła do ciebie
"Z rozkazem, żebyś wziął polską koronę.
16
"Szanuj z pokorą świętą Jego wolę,
"Wielkie On Polsce zakreśla zawody,
"Do chlubnych czynów otworzy wam pole,
"Da wam zwycięstwa, chwalę i swobody
17
"Z plemienia twego dzielni wojownicy,
"Pędząc przed sobą barbarzyńskie kupy
"Na wschód i zachód kres państwa granicy
"Naznaczą w rzekach żelaznymi słupy.
18
"Przez dziewięć wieków ród wasz istnieć będzie,
"A po was inni tron Piastów osiędą
"Ujrzy się Polska w pierwszych mocarstw rzędzie,
"A cne książęta hołdować jej będą
19
"Ale pomyślność przywiedzie zepsucie
"Wkradną się zbytki i ciężkie niezgody,
"Pogwałcą wszystko wyuzdane chucie,
"I kraj ten obce rozszarpią narody
20
"Dnia ostatniego glos trąby straszliwy
"Zagrzmi juz dla was wpośród gromów bicia,
"Gdv Bóg wszechmocny zawsze litościwy,
"W oziębłych zwłokach wskrzesi iskrę życia"
21
Tu znikły męze w światłości powoda,
A Piast zdziwiony pozostał samotnym,
Słodki się zapach w powietrzu rozchodzi,
Jak won fijołków po deszczu wilgotnym
22
Jeszcze Piast dumał, gdv z jutrzenki blaskiem
Lud niecierpliwy dumnie się gromadzi,
Wita. go panem z radosnym oklaskiem
I na królewskie komnaty prowadzi
23
Już wdział purpurę, wziął miecz wojowniczy,
Świetną koroną uwieńczył swe skronie,
A wdzięczny, pragnąc uczcie stan rolniczy,
Rozkazał pług swoj ustawić przy tronie.
24
"Ziomkowie, rzecze, kiedy mam panować,
"Gdy wy i same Nieba tak zrządziły,
"Zaklinam, chciejcież rolnictwo szanować:
"W mieczu i pługu są Polaków siły".
Tags: переводы, польская литература, польская поэзия
Subscribe

  • Post a new comment

    Error

    Anonymous comments are disabled in this journal

    default userpic

    Your reply will be screened

    Your IP address will be recorded 

  • 2 comments